Kategoria: Filmy

2012 (2009)

2009 Listopad 16 – 15:13

Ocena

  • warto obejrzec: jeden raz, dla zasady
  • efekty specjalne: bardzo dobre, wszystko jest robione komputerowo 馃檪
  • pomysl: nic specjalnego, powtorka Armageddon, The Day after tommorow, ale w nowych okolicznosciach
  • przekaz: amerykanie wymiataja, ruscy swoje chlopy ale musza zginac, ale ogolnie damy rade, jak w poprzednich filmach tego typu
  • gra aktorska: american stajl
  • specjalne ficzery: film trwa 2,5 godz, z czego 1 godz to tylko halas, wziac zatyczki do uszu

2012

W filmie chodzi o zaglade ludzkosci majaca nastapic w 2012 roku w grudniu. Chodzi o przebiegunowanie. Tak wiec wg filmu ma to sie odbyc w ten sposob, ze neutrina zmutuja (mega-LOL), zagotuja wode pod ziemia i bedzie ogolna kaszana. W trakcie zblizajacej sie katastrofy (szacuje okolice listopad/grudzien) widzimy ze w San Fransisko jest slonecznie i pieknie (ujdzie), w parku Yellowstone rowniez panuje calkiem letnia pogoda, jak i pozostalych czesciach swiata ludzie ciesza sie letnia ciepla pogoda. Dopiero w czasie kulminacji katastroficznych zdarzen w Waszyngtonie zaczyna padac snieg, podejrzewam ze to ma byc glebszy przekaz, taki sam jak ten ze lotniskowiec USS John Kennedy wyprasowal bialy dom. Ciekawe ze ten lotniskowiec przestal plywac 1 sierpnia 2007… ok, czepiam sie 馃檪
Potem wszyscy leca do Chin, zeby wsiasc na wczesniej przygotowane arki. Ogolnie prawie cala ludzkosc ginie, ale to nie jest wazne bo rzad amerykanski przezyl, a prezydent Ameryki sie bohatersko poswiecil.

Fabula rozszerzona

Tak wiec glowni bohaterowie, afroamerykanin geolog i drugi, autor ksiazki o Atlantydzie, lataja caly film w te i we w te, zeby na koncu trafic razem na te sama arke ratunkowa. W miedzyczasie, ni z gruchy ni z pietruchy, pojawia sie sympatyczny tybetanski mnich, a jego mistrz rozlewa jego herbate gadajac przy tym farmazony o tym ze powinien szybciej pic 馃檪 Mozna by tu wpasowac przenosnie ze swiat musi zostac zalany i wysuszony zeby sie oczyscic… ale ja bym nie nadinterpretowal. Mnich to moj ulubiony bohater, nie duzo gada, a jak juz mowi, tzn ze ma cos istotnego do powiedzenia.

Zly (ale jak sie na koncu okazuje, nie az tak bardzo) grubasek, przedstawiciel amerykanskiego rzadu, podobno ma niemiecki akcent w angielskiej wersji jezykowej filmu… niestety ja ogladalem film po niemiecku, wiec nie wiem jak sie do tego odniesc 馃榾 Na pierwszy rzut oka wredny rosjanin, okazuje sie nie byc az taki zly, po prostu dba o wlasna skore. Za to drugi maz glownej bohaterki, ma od razu napisane na czole ze zginie 馃檪 Na jego szczescie, ekipa potrzebuje go w trakcie filmu, bo tylko on jest pilotem. W momencie kiedy jego umiejetnosci przestaja byc przydatne wkrecaja go wielkie tryby…

Naturalnie od razu trzeba zaakceptowac srednio inteligentne zachowania bohaterow amerykanskich, ale nauczylismy sie tego z innych filmow. Np do przewidzenia jest zostawienie kilku fajnych bryk w samolocie Antonov, tylko po to zeby sobie posluchac radia i zeby szybciej zuzyc swoje paliwo.
Z tego co widzimy na poczatku cala plyta tektoniczna USA sie lamie i tonie i prawdopodobnie cala Azja zostaje zalana (woda zalewa Himalaje). Na koncu okazuje sie, ze zgodnie z obliczeniami, prawie cala Afryka zostaje nieruszona, ani nie zalana. Mozna sie wtedy zastanowic po co wszyscy lecieli do Chin i budowali tam te wielkie statki, skoro mogli spokojnie przezyc wszystko w Afryce…
Nalezy rowniez zwrocic uwage ze wulkany wybuchajace tworza fale uderzeniowa i grzyb jak wybuch bomby atomowej… ciekawe 馃槈 Sam nie widzialem wybuchajacego wulkanu, wiec trudno mi oceniac, ale moze w USA tak wybuchaja, w koncu tam wszystko jest wieksze i lepsze 馃榾

Tak wiec jak pisalem, fabula identyczna jak w poprzednich filmach (np Armageddon, The day after tomorrow, End of days a nawet Independence day), ale osadzona w nowej sytuacji. Wszystko oprocz okropnego ciaglego halasu jest przewidywalne.

IMDB

Dodaj komentarz

Tw贸j adres email nie zostanie opublikowany. Pola, kt贸rych wype艂nienie jest wymagane, s膮 oznaczone symbolem *